15-latek wpadł w momencie, kiedy przyszedł do mieszkania 90-latka odebrać pieniądze w wysokości 20 tysięcy zł. Nieletni, podejrzewany o udział w oszustwie na „policjanta” trafił już na 3 miesiące do schroniska dla nieletnich. Zasadzkę, w którą wpadł 15-latek zorganoizowali kryminalni z Bemowa i policjanci ze stołecznego Wydziału Kryminalnego. Jak im się to udało?
Kiedy na miejsce przyszedł młody mężczyzna by odebrać gotówkę, został zatrzymany. Nastolatek był zaskoczony takim przebiegiem sytuacji i nie spodziewał się, że wpadnie w ręce policjantów. Senior dopiero od policjantów realizujących zatrzymanie dowiedział się, że mógł paść ofiarą oszusta.
- Dalsze czynności w tej sprawie prowadzili wolscy policjanci zwalczający przestępczość wśród nieletnich, którzy gromadzili materiał dowodowy, a następnie przekazali go do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. Nieletniemu został określony czyn karalny dotyczący usiłowania oszustwa. 15-latek postanowieniem sądu został umieszczony w schronisku dla nieletnich na trzy miesiące - dodaje nadkom. Marta Sulowska.
Podobny skutek dały profesjonalizm i błyskawiczne czynności dzielnicowego. 16 500 złotych, które 82-latek zdążył już przelać na konto oszustów powróciło do niego. Przelew dosłownie w ostatniej chwili został zablokowany, tak by pieniądze nie były możliwe do podjęcia przez przestępców. W tej sprawie policjanci z Rembertowa otrzymali informację o prawdopodobnym oszustwie metodą „na policjanta”, którego ofiarą miał być 82-letni mieszkaniec ich dzielnicy. W ramach rzekomej akcji policyjnej senior przelał na wskazane przez przestępców konto 16 500 złotych.
Policjanci dotarli do 82-latka i zaczęli działać. Chodziło o to, by pokrzywdzony mógł odzyskać przelane już pieniądze. Dzielnicowy z kryminalnym wspólnie z seniorem kolejno wykonywali wszystkie niezbędne ustalenia, czynności i formalności. W efekcie, dosłownie w ostatniej chwili, przelew został zablokowany, tak by sprawcy nie mogli podjąć pieniędzy
Przypominamy! Oszuści umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać starsze osoby. Taki fałszywy funkcjonariusz podaje często wymyślone nazwisko, a nawet numer odznaki. Sprawcy przekonują starsze osoby, że ich pieniądze pomogą w schwytaniu przestępców. W takich sytuacjach przede wszystkim należy zachować ostrożność. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. Pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie!
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.