Czy leci z nami pilot? Polacy znów przegrali!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czy leci z nami pilot? Polacy znów przegrali! - Zdjęcie główne
Autor: Widzew.com | Opis: Reprezentant Polski, Karol Świderski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportWrześniowo-październikowa przerwa reprezentacyjna dobiegła końca. I może to lepiej. Polacy w ostatnim meczu serii gier Ligi Narodów przegrali z Bośnią i Hercegowiną. Biało-czerwonych czeka ciężki bój o utrzymanie w Dywizji B.

Słaby wynik Polaków

To nie było dobre zgrupowanie dla reprezentacji Polski. Falstart u siebie z Bośnią i Hercegowiną mówi sam za siebie. W drugim meczu ze Szwecją mieliśmy momenty, ale przez słabą drugą połowę przegraliśmy 3:1. I choć rozgromiliśmy potem Rumunię 6:0, należy pamiętać, że akurat tę drużynę pokonał każdy. W dodatku Rumuni, prawie cały mecz, grali o jednego zawodnika mniej. Nie chcemy deprecjonować Polaków, ale ten rywal jest od dawna w ewidentnym dołku. Ostatnim październikowym aktem był wylot na rewanż do Bośni.

Czy leci z nami pilot?

Spotkanie zaczęło się nerwowo. Bośniacy chcieli szybko wyjść na prowadzenie. Polacy jednak prędko się otrząsnęli i zaczęli kreować niezłe akcje. Zwłasza groźna była nasza lewa flanka. Bośnia poważnie zagroziła nam w 23. mincuie. Po dośrodkowaniu, o mały włos Jakub Kiwior nie skierował piłki do własnej bramki. Uratował nas refleks Marcina Bułki. 

reklama

Końcówka pierwszej połowy należała już do Polaków. Najpierw w 43. minucie bramkarz z trudem obronił strzał Wiktora Nowaka. Chwilę później Karol Świderski przegrał pojedynek z golkiperem Bośni, a potem strzał Sebastiana Szymańskiego odbił przed linią bramkową któryś z obrońców gospodarzy. Do przerwy wynik się już nie zmienił. 

Początek drugiej odsłony przypomniał, że musimy się mieć na baczności. W 48. minucie Haris Tabaković trafił głową do naszej siatki, ale na szczęście sędzia anulował gola przez pozycję spaloną. Tempo meczu wyraźnie spadło. Poważnie zagroziliśmy rywalom dopiero w 70. minucie, gdy bramkarz Bośni powstrzymał Przemysława Frankowskiego.

reklama

W 84. minucie, po analizie VAR, sytuacja stała się ciężka. Jan Bednarek przewinił w polu karnym i Bośniacy dostali rzut karny. Do piłki podszedł Ivan Basic i pewnym strzałem pokonał Bułkę. Polacy próbowali odpowiedzieć, ale zabrakło konkretów. Wynik już się nie zmienił i biało-czerwoni przegrali w Bośni.

Wyniki i gra reprezentacji Polski są bardzo słabe. Ciężko na gorąco wskazać konkretną przyczynę. Pewne jest jednak to, że zmiany w tej kadrze są potrzebne. Gruntowne zmiany.

Bośnia i Hercegowina 1:0 Polska

1:0 - Ivan Basic 84'

 

Bośnia i Hercegowina: Zlomislić - Katić, Muharemović, Smajlović (Bajraktarevic 63'), Kolasinac - Memić, Mahmić (Tahirovic 63'), Basić - Demirović (Demirovic 78'), Tabaković (Bazdar 78'), Gigović (Radeljic 89').

reklama

Polska: Bułka - Cash (Wojtuszek 63'), Bednarek, Kiwior, Frankowski - Szymański, Nowak (Urbański 89'), Zieliński, Zalewski - Żukowski (Pietuszewski 89'), Karol Świderski (Reguła 63').

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo