reklama

Arktyczna Warszawa: Jak ochronić psa przed mrozem -15°C?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Arktyczna Warszawa: Jak ochronić psa przed mrozem -15°C? - Zdjęcie główne
Autor: tk | Opis: Arktyczna Warszawa: Jak ochronić psa przed mrozem -15°C?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości WarszawaSiarczyście mroźna fala arktycznego powietrza nad Warszawą to test nie tylko dla naszej odporności, ale przede wszystkim dla naszych czworonogów. Przy temperaturze -15°C chodniki zamieniają się w lodowe pułapki, a sól drogowa staje się żrącą substancją niszczącą psie łapy. Jak bezpiecznie wyprowadzić psa w stolicy, gdy termometry szaleją? Oto kompendium zimowego przetrwania dla każdego właściciela.
reklama

Warszawskie ulice skuł lód, a mróz wgryza się w każdą szczelinę. Dla psów, szczególnie tych mieszkających w blokach, nagłe wyjście z ciepłego mieszkania na piętnastostopniowy mróz to ogromny szok termiczny. Aby uniknąć wizyty w klinice weterynaryjnej, musisz działać strategicznie.

Łapy pod specjalnym nadzorem: sól to wasz wróg

Największym zagrożeniem w mieście nie jest sam śnieg, ale mieszanka soli i piasku, którą posypywane są stołeczne chodniki. W kontakcie z mrozem tworzy ona żrącą papkę, która wnika w mikrourazy na opuszkach, powodując ból i stany zapalne.

Smarowanie to podstawa: Przed każdym wyjściem nałóż na opuszki warstwę ochronną. Najlepiej sprawdzą się specjalistyczne woski dla psów, maści z witaminą A i E lub zwykła wazelina kosmetyczna. Uwaga: Unikaj ludzkich kremów nawilżających, które zawierają wodę!

reklama

Buty dla psa? Przy -15°C to nie fanaberia, a konieczność dla ras o wrażliwych łapach. Dobre buty izolują od lodu i odcinają dostęp chemii drogowej.

Parki utrzymywane „na biało” (najbezpieczniejsze dla psich łap)

Zarząd Zieleni Miejskiej wyznaczył sektory, w których nie stosuje się soli. Śnieg jest tam jedynie odgarniany mechanicznie lub posypywany piaskiem.

- W parkach nie używamy żadnych substancji chemicznych rozpuszczających śnieg, nawet dozwolonych rozporządzaniem Ministra Środowiska. Zalegający pod drzewami śnieg zanieczyszczony solą powoduje kumulację jonów sodu i chloru oraz powstawanie węglanów i wodorowęglanów w glebie. W efekcie może wystąpić tzw. susza fizjologiczna, to znaczy, że rośliny nie mogą pobrać wody, która znajduje się w glebie.  

Czym posypujemy aleje w parku, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom? Te utwardzone (asfalt, płyty chodnikowe, kostkę) czystym piaskiem, a mineralne specjalną specjalna mieszanką mineralną, która sprawia, że nie jest ślisko - zapewniał Zarząd Zieleni Miejskiej

reklama

Ubranko to nie moda, to medycyna

Przy tak niskich temperaturach psy o krótkiej sierści, bez podszerstka (np. boksery, charty, yorki) oraz seniorzy tracą ciepło w błyskawicznym tempie. Co wybrać? Idealna kurtka powinna chronić klatkę piersiową i brzuch – to tam znajdują się najważniejsze narządy. Materiał musi być wiatroszczelny i wodoodporny. Kiedy go ubrać? Jeśli Twój pies zaczyna drżeć tuż po wyjściu z klatki lub podnosi łapy do góry, to sygnał, że jego mechanizmy termoregulacji zawodzą.

Taktyka spaceru: krótko i intensywnie

Zapomnij o godzinnych wyprawach do Parku Pole Mokotowskie czy do Lasu Kabackiego. Przy -15°C zmieniamy strategię: dwa krótkie zamiast jednego długiego: Lepiej wyjść cztery razy na 10 minut niż raz na 40. Ciągły ruch: nie pozwalaj psu stać w miejscu, gdy rozmawiasz z sąsiadem. Ruch to jedyny sposób, by pies sam wytworzył ciepło. Zabawy z głową: Unikaj aportowania przedmiotów z metalowymi elementami lub gryzienia lodu – może to prowadzić do uszkodzeń szkliwa i odmrożeń pyska.

reklama

Rytuał po powrocie: „rozmrażanie” pupila

To, co zrobisz po powrocie do domu, jest równie ważne jak przygotowanie do spaceru.

  • Płukanie łap: Natychmiast po wejściu do mieszkania opłucz łapy psa letnią (nigdy gorącą!) wodą, by usunąć sól.
  • Osuszanie: Dokładnie wytrzyj przestrzenie między palcami. Wilgoć w połączeniu z ciepłem domowym to idealne warunki do rozwoju grzybicy.
  • Woda do picia: Upewnij się, że pies ma dostęp do świeżej wody o temperaturze pokojowej. Mróz paradoksalnie bardzo odwadnia.

Nie bądź obojętny: reaguj na dreszcze

Hipotermia u psa zaczyna się niewinnie – od apatii i dreszczy. Jeśli zauważysz, że Twój pupil jest nienaturalnie spokojny, ma bardzo blade dziąsła lub zimne uszy, natychmiast wracaj do domu i skonsultuj się z weterynarzem. W Warszawie wiele lecznic pełni dyżury całodobowe – miej ich numer zawsze pod ręką.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo