Słabnie wir polarny. Zima przyjdzie szybciej niż zwykle

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Słabnie wir polarny. Zima przyjdzie szybciej niż zwykle - Zdjęcie główne
Autor: tk | Opis: Słabnie wir polarny. Zima przyjdzie szybciej niż zwykle

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości WarszawaNadciąga zima. Rzadkie zjawisko w atmosferze może przynieść mróz i śnieg w Warszawie szybciej niż zwykle

Co dzieje się nad Biegunem Północnym? Wir polarny traci siłę

Wysoko nad naszą planetą, około 30 kilometrów nad Biegunem Północnym, zachodzi niezwykle rzadkie zjawisko pogodowe, które wpłynie na aurę w całej Europie Środkowej, w tym w Warszawie. Mowa o gwałtownym osłabieniu tzw. wiru polarnego. Wir ten można wyobrazić sobie jako ogromną „pokrywę” z silnych wiatrów, która w normalnych warunkach więzi mroźne, arktyczne powietrze daleko na północy.

Niespodziewanie doszło tam do nagłego ocieplenia w stratosferze. Na początku listopada temperatury na tej ogromnej wysokości będą lokalnie aż o 6–13°C wyższe niż zazwyczaj o tej porze roku. Zazwyczaj do takiego osłabienia wiru dochodzi dopiero w pełni zimy, na przełomie grudnia i stycznia. Tym razem apogeum zjawiska nastąpi wyjątkowo wcześnie, bo już między 4 a 10 listopada.

reklama

W efekcie wiatry krążące wokół bieguna wyraźnie zwolnią (do około 170 km/h), a zwarty dotąd ośrodek zimna rozpadnie się na dwa lub trzy mniejsze.

Jak to wpłynie na pogodę w Polsce?

Gdy wir polarny ulega uszkodzeniu, zimne powietrze z północy przestaje być zablokowane i zaczyna przemieszczać się na południe. Statystyki pokazują, że w około 70 procentach przypadków po takim osłabieniu wiru, w ciągu od jednego do pięciu tygodni w niższych partiach atmosfery dochodzi do wyraźnego ochłodzenia.

Zamiast łagodniejszych mas powietrza znad Atlantyku, nad Europę otworzy się korytarz dla arktycznego chłodu. Prognozy wskazują, że na przełomie pierwszej i drugiej dekady listopada mroźne powietrze z północy obejmie niemal całą Europę Północną, Środkową i Wschodnią.

reklama

Prognoza pogody dla Warszawy: pierwsze przymrozki i śnieg

MieszkańcówWarszawy i okolic czeka przejście od umiarkowanie ciepłej jesieni do znacznie chłodniejszych, zimowych akcentów. O ile pierwsze dni listopada będą jeszcze dość łagodne, o tyle z każdym kolejnym dniem odczujemy spadek temperatur.

Pierwsze odczuwalne przymrozki nadejdą nocami 4 oraz 5 listopada, kiedy termometry w Warszawie spadną do -1°C. Prawdziwy spływ chłodu nastąpi między 7 a 10 listopada. Wtedy temperatury w dzień spadną do zaledwie 4-5°C, a opady deszczu zaczną przechodzić w deszcz ze śniegiem oraz przelotne opady śniegu.

Kierowcy w regionie powinni zachować szczególną ostrożność, bo przy nocnych spadkach temperatur poniżej zera i wilgotnej nawierzchni na drogach łatwo o niebezpieczną gołoledź.

reklama

Słabnie wir polarny. Zima przyjdzie szybciej niż zwykle

Czy zima zagości na dłużej?

Jak długo utrzyma się zimowa aura, zależy od tego, czy wir polarny zdoła się szybko odbudować. Jeśli pozostanie osłabiony aż do grudnia, fale mrozów i śniegu mogą powracać do nas znacznie częściej niż w minionych latach.

Dla mieszkańców oznacza to wyższe koszty ogrzewania oraz konieczność wcześniejszego przygotowania samochodów do trudniejszych warunków na drogach. Służby drogowe również muszą być gotowe na wczesne zabezpieczanie śliskich odcinków tras.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo