reklama

Płaczące dziecko na balkonie. Potrzebna była pomoc strażaków.

Opublikowano:
Autor: Weronika

Płaczące dziecko na balkonie. Potrzebna była pomoc strażaków. - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Rozmaitości
reklama
W Bielanach we wtorek rano sąsiedzi zauważyli na jednym z balkonów płaczące dziecko. Zmartwili się i wezwali potrzebne służby.

"Przed godziną 7 rano było słychać płacz dziecka. Na miejsce przybyła straż pożarna oraz policja. Konieczne było wejście przez balkon, gdyż nikt nie reagował na pukanie do drzwi" - mówi autor nagrania.

Płaczące dziecko na balkonie. Potrzebna była pomoc strażaków.
- O godzinie 7.13 wpłynęła do nas informacja o płaczącym dziecku zamkniętym na balkonie jednego z mieszkań na drugim piętrze bloku na Bielanach. Dziecko było pozostawione bez opieki. Na miejsce pojechały dwa zastępy straży pożarnej. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu i przystawieniu drabiny do balkonu, otwarciu drzwi oraz wpuszczeniu do środka policji. Ojciec dziecka był w mieszkaniu - wypowiada się Michał Konopka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo