Incydent na stacji Księcia Janusza. Metro M2 nie kursuje od Daszyńskiego do Bemowa
Warszawiacy korzystający z drugiej linii metra muszą uzbroić się dziś w cierpliwość. We wtorkowy poranek doszło do poważnego incydentu z udziałem pasażera na stacji Księcia Janusza, który sparaliżował funkcjonowanie zachodniego odcinka M2.
- Na stacji metra linii M2 Księcia Janusza pasażer wpadł pomiędzy odjeżdżający pociąg a przestrzeń peronu. Zakleszczyła się mu ręka. Został już wyswobodzony przez zespół pogotowia i zabrany do szpitala. Jednakże na stacji Księcia Janusza nadal swoje czynności wykonuje jeszcze policja - mówiła radiu RDN rzeczniczka warszawskiego metra Anna Bartoń. Z uwagi na charakter incydentu natychmiast zareagowały służby ratunkowe. Obszar został zabezpieczony, ale skutki zdarzenia są poważne: wstrzymano ruch metra od Ronda Daszyńskiego do Bemowa.
Nieczynne były cztery stacje M2, chaos komunikacyjny
Zamknięte zostały cztery stacje metra:
- Bemowo
- Księcia Janusza
- Młynów
- Płocka
W związku z tym Warszawski Transport Publiczny uruchomił autobusową linię zastępczą ZM2, kursującą na trasie: os. Górczewska – Górczewska – Płocka – Wolska – Kasprzaka – rondo Daszyńskiego.
Alternatywne trasy – nie tylko autobusy
Pasażerowie byli zachęcani do korzystania z innych środków transportu – zwłaszcza tramwajów linii 10 i 11, które kursują równolegle do linii M2 i mogą stanowić szybszą alternatywę. Po godzinie 12 ruch na całej trasie M2 został przywrócony.
Komentarze (0)