reklama

Miejski survival: jak nie dać się arktycznej fali?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Miejski survival: jak nie dać się arktycznej fali? - Zdjęcie główne
Autor: tk | Opis: Zapomnij o jednym, grubym swetrze. Kluczem do zatrzymania ciepła jest powietrze między warstwami ubrań

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości WarszawaSzykujcie najgrubsze kurtki i zapomnijcie o bawełnianych t-shirtach i kremach nawilżających – nad Warszawę nadciąga pogodowe uderzenie, jakiego nie widzieliśmy od lat. IMGW właśnie podniosło alarm: w nocy temperatura spadnie do zabójczych -18°C,
reklama

W nocy temperatura spadnie do zabójczych -18°C, czyniąc Mazowsze najzimniejszym obszarem na mapie Polski. To nie jest zwykła zima, to walka o bezpieczeństwo. Dowiedz się, który błąd przy wyjściu z domu popełnia niemal każdy i jak przygotować swój organizm na arktyczny szok, by uniknąć odmrożeń.

Miejski survival: jak nie dać się arktycznej fali?

Zapomnij o jednym, grubym swetrze. Kluczem do zatrzymania ciepła jest powietrze między warstwami ubrań

Kiedy temperatura spada poniżej -15 stopni, spacer po warszawskim chodniku przestaje być przyjemnością, a staje się wyzwaniem dla organizmu. Przy takim mrozie wystarczy kilkanaście minut ekspozycji, by doszło do pierwszych odmrożeń nosa czy uszu. Jak wyjść z domu i wrócić w pełnym zdrowiu? Oto żelazne zasady ochrony przed mrozem.

reklama

Metoda „na cebulkę” to nie mit – to Twoja tarcza

Zapomnij o jednym, grubym swetrze. Kluczem do zatrzymania ciepła jest powietrze między warstwami ubrań.

  • Warstwa bazowa: Bielizna termoaktywna lub przylegający do ciała podkoszulek z naturalnej wełny (np. merynosa). Unikaj bawełny – gdy tylko odrobinę się spocisz, bawełna stanie się mokrym, lodowatym kompresem.
  • Warstwa izolacyjna: Polar lub wełniany sweter. To one tworzą barierę, której mróz nie sforsuje.
  • Warstwa zewnętrzna: Kurtka, która przede wszystkim chroni przed wiatrem. Pamiętaj, że nawet lekki podmuch przy -18°C sprawia, że odczuwalna temperatura drastycznie spada.

Nie daj zamarznąć stopom i dłoniom

To stopy i dłonie marzną najszybciej, ponieważ organizm w pierwszej kolejności ratuje narządy wewnętrzne, ograniczając dopływ krwi do kończyn.

  • Buty: Muszą być o pół rozmiaru za duże. Ściśnięta stopa ma gorsze krążenie i zamarza błyskawicznie. Gruba podeszwa to podstawa – izolacja od lodowatego betonu jest ważniejsza niż futerko w środku.
  • Rękawiczki: Najlepsze są te z jednym palcem (tzw. łapawice) – palce grzeją się od siebie nawzajem. Jeśli musisz używać smartfona, zainwestuj w cienkie rękawiczki termoaktywne, które założysz pod te grube.

Twarz to Twój najsłabszy punkt – chroń ją mądrze!

Nigdy, pod żadnym pozorem, nie wychodź na taki mróz z wilgotną twarzą.

reklama

  • Kosmetyki: Odstaw kremy nawilżające na bazie wody (aqua). Woda zawarta w kremie może dosłownie zamarznąć w Twoich porach, prowadząc do pękania naczynek i uszkodzeń naskórka. Stosuj wyłącznie kremy tłuste lub półtłuste (typu "cold cream") oraz pomadki ochronne. Nałóż je co najmniej 15 minut przed wyjściem, by zdążyły się wchłonąć.

  • Szalik i czapka: Przez głowę ucieka nawet 40% ciepła. Czapka musi zakrywać uszy. Szalik? Osłoń nim usta, ale uważaj – para wodna z oddechu osiada na tkaninie i zamarza. Jeśli szalik stanie się mokry, natychmiast go przesuń lub zdejmij z ust, by nie odmrozić sobie skóry.

  • reklama

    Miejska pułapka: Alkohol i gorąca kawa

    Wielu warszawiaków popełnia ten błąd: „rozgrzewka” alkoholem. To najkrótsza droga do tragedii. Alkohol rozszerza naczynia krwionośne, dając złudne poczucie ciepła, podczas gdy organizm w błyskawicznym tempie wychładza najważniejsze organy. Podobnie działa gorąca kawa wypita tuż przed wejściem na mróz – powoduje gwałtowny wyrzut ciepła, po którym następuje dreszcz i szybkie wyziębienie. Zamiast tego postaw na ciepłą herbatę z imbirem lub solidny, kaloryczny posiłek przed wyjściem – Twój organizm potrzebuje „paliwa”, by wytworzyć energię do ogrzania się.

    Sprawdzaj sprzęt i samochód

    Jeśli musisz prowadzić, pamiętaj o naładowanym telefonie i powerbanku (baterie na mrozie padają w kilka minut). Warto mieć w aucie koc termiczny i odmrażacz do szyb – przy -18°C tradycyjne skrobaczki mogą nie wystarczyć, a uszczelki w drzwiach mogą odmówić posłuszeństwa.

    Bądźmy rozsądni – mróz to przeciwnik, którego nie wolno lekceważyć. Do zobaczenia bezpiecznie na ulicach Warszawy!

    reklama
    reklama
    Udostępnij na:
    Facebook
    wróć na stronę główną

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    e-mail
    hasło

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    reklama
    Komentarze (0)
    Wczytywanie komentarzy
    reklama
    reklama
    logo