Policjanci zbierali relacje świadków i zabezpieczyli teren pogorzeliska, gdzie strażacy jeszcze do późnego wieczora dogaszali wypalone resztki straganów. Co było przyczyną pożaru, gdzie najpierw pojawił się ogień, dlaczego rozprzestrzenił się tak szybko, jaka jest skala strat i czy ktoś pożar spowodował - na wszystkie te pytania ma odpowiedzieć policyjne dochodzenie. Najważniejsze, że na miejscu nikt nie ucierpiał. Na zdjęciu poniżej (Fot. Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0 pl), widać spalone obecnie budy kryte papą - po lewej stronie nowych pawilonów.
Bazar Różyckiego to chyba najsłynniejsze targowisko Warszawy. - Istnieje co najmniej 130 lat między ulicą Targową, Ząbkowską i Brzeską - przypomina Muzeum Warszawskiej Pragi. - Do jego otwarcia doprowadził Julian Różycki, działający na Pradze farmaceuta, przedsiębiorca, społecznik. Na przełomie XIX i XX wieku przy wejściu na Bazar od strony ul. Targowej ustawiony został charakterystyczny kiosk w kształcie ogromnego, niebieskiego syfonu jako reklama i sklep z wyrobami fabryczki sztucznych wód mineralnych, należącej do Juliana Różyckiego. Nizej zdjęcie Bazaru Różyckiego z Warszawskiego Kalendarza Ilustrowanego z 1967 roku (fot. domena publiczna)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.