reklama

Słup dymu nad Bródnem. Palił się salon samochodowy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Słup dymu nad Bródnem. Palił się salon samochodowy - Zdjęcie główne
Autor: Warszawianka | Opis: Słup dymu nad Bródnem. Pożar salonu samochodowego
Zobacz
galerię
7
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości WarszawaRano, na warszawskim Bródnie, doszło do pożaru salonu oraz warsztatu samochodowego przy ulicy Krasnobrodzkiej. Choć ogień zniszczył kompleks hal o powierzchni około 3500 metrów kwadratowych, strażakom udało się uratować sąsiedni budynek. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
reklama

Błyskawiczny rozwój ognia i głośne wybuchy

Pierwsze zgłoszenie o pojawieniu się ognia wpłynęło do służb ratunkowych tuż po godzinie 5:00 rano. Pożar rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie, szybko obejmując cały obiekt o wymiarach około 80 na 40 metrów, w którym mieścił się salon oraz warsztat marki Ford.

Świadkowie przebywający w okolicy słyszeli głośne wybuchy, wywołane najprawdopodobniej eksplozjami opon oraz zbiorników z paliwem. Doszczętnemu zniszczeniu uległ nie tylko sam budynek, ale również kilkanaście pojazdów zaparkowanych zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz hali.

Rozwiń

Do walki z żywiołem skierowano potężne siły. W kluczowym momencie akcji na miejscu pracowało około 100 strażaków i 45 zastępów straży pożarnej, w tym wyspecjalizowana grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego.

reklama

OBEJRZYJ GALERIĘ ZDJĘĆ POD ARTYKUŁEM

Służby wykorzystywały również drony rozpoznawcze do monitorowania sytuacji z powietrza. Priorytetem ratowników była ochrona przyległego salonu marki Fiat – dzięki sprawnej postawie strażaków udało się zapobiec przeniesieniu się ognia na ten obiekt. Pożar został ostatecznie opanowany i ugaszony przed godziną 11:00.

Rozwiń

Trwa ustalanie przyczyn

Choć do pożaru doszło w bezpośrednim sąsiedztwie Trasy Toruńskiej (S8), ruch na drodze ekspresowej przez cały czas odbywał się bez większych zakłóceń. Zdarzenie nie wymagało także ewakuacji okolicznych mieszkańców. Najważniejszą informacją pozostaje fakt, że w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń.

Dokładne przyczyny wybuchu ognia nie są jeszcze znane. Po całkowitym zabezpieczeniu pogorzeliska szczegółowe dochodzenie w tej sprawie przeprowadzą policjanci oraz biegli z zakresu pożarnictwa.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo