Na miejsce natychmiast skierowano zespół pogotowia ratunkowego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak mimo podjętej reanimacji życia dziecka nie udało się uratować.
Śmierć łóżeczkowa - cichy, podstępny wróg
Lekarze i śledczy wstępnie podejrzewają, że przyczyną zgonu był zespół nagłego zgonu niemowląt (SIDS), potocznie nazywany śmiercią łóżeczkową. - donosi gazeta.pl. SIDS to nagła i nieoczekiwana śmierć dziecka w pierwszym roku życia, której przyczyna pozostaje niewyjaśniona nawet po dokładnych badaniach. Chociaż nie można w pełni zapobiec tej tragedii, eksperci wskazują na czynniki ryzyka, które można minimalizować.
Jak chronić niemowlę przed SIDS?
Wiele badań wykazało, że ryzyko SIDS jest ściśle powiązane z kilkoma kluczowymi czynnikami:
-
Pozycja do snu: Najważniejszą zasadą jest kładzenie dziecka do snu zawsze na plecach. Spanie na brzuchu lub boku drastycznie zwiększa ryzyko.
-
Bezpieczne łóżeczko: Upewnij się, że w łóżeczku nie ma żadnych poduszek, kołder, pluszowych zabawek czy luźnych kocyków, które mogłyby utrudnić oddychanie. Materac powinien być twardy i dobrze dopasowany.
-
Temperatura: Nie przegrzewaj niemowlęcia. Optymalna temperatura w pokoju do snu to 18-20°C.
-
Wolne od dymu: Narażenie dziecka na dym tytoniowy, zarówno w ciąży, jak i po urodzeniu, jest jednym z najpoważniejszych czynników ryzyka. Upewnij się, że nikt w jego otoczeniu nie pali.
-
Karmienie piersią: Eksperci twierdzą, że karmienie piersią może mieć działanie ochronne i zmniejszać ryzyko SIDS.
Pamiętaj, że stosowanie się do tych zaleceń może znacząco zwiększyć bezpieczeństwo Twojego malucha.
Komentarze (0)